Bezdomni koczują- Strażnicy pilnują

bezdom

Atak mrozu może stanowić śmiertelne zagrożenie, na którego działanie najbardziej narażone są osoby bezdomne. bezdomnni koczuja straznicy pilnujaW tym najtrudniejszym dla nich czasie, Straż Miejska w Ostrowcu Św. kontroluje i sprawdza wszystkie miejsca, w których mogą przebywać i gromadzić się osoby nie posiadające własnego dachu nad głową.

-Na terenie naszego miasta są to przede wszystkim pustostany po opuszczonych domach mieszkalnych, kamienicach, zlikwidowanych i niezabezpieczonych zakładach pracy- mówi komendant Straży Miejskiej Andrzej Kaniewski. – Mniej wyszukane miejsca to m.in. wiaty śmietnikowe, strychy i piwnice, prowizoryczne szałasy, a nawet wnęki pod balkonami czy schodami. Miejsca te stanowią największe zagrożenie, gdyż nie ma tam żadnego źródła ciepła poza tym, co bezdomni zgromadzą i włożą na siebie.
Straż Miejska apeluje o baczne zwracanie uwagi nie tylko na osoby śpiące na klatkach schodowych, strychach i piwnicach w blokowiskach, które z reguły są ogrzewane, ale przede wszystkim miejmy na uwadze tych, co nocują w altanach śmietnikowych, pustostanach i innych nieogrzewanych miejscach. Pamiętać również należy, że śmierć z powodu wychłodzenia organizmu dotyka nie tylko osób bezdomnych, ofiarami zimna mogą być również nasi sąsiedzi, zwłaszcza, gdy są nimi osoby starsze, schorowane i mieszkające samotnie. Telefony alarmowe Straży Miejskiej – 986 i 669 986 986 (SMS) dostępne są przez całą dobę we wszystkie dni tygodnia.
Nie bójmy się dzwonić!

Polecamy również