Presegregatorzy pomogą obniżyć koszta

remondis

Dzięki ciekawemu pomysłowi zarządu firmy „Remondis” Oddział w Ostrowcu Świętokrzyskim możemy uniknąć wysokich opłat za wywóz śmieci. Zdecydowanie mogą nam w tym pomóc presegregatorzy, których zadaniem będzie piecza nad odpowiednią segregacją odpadów oraz edukacja mieszkańców.

– Nasze społeczeństwo przyzwyczajone jest do tego, że segregacja odpadów przebiega bardzo sprawnie. Niestety tak nie jest – mówi dyrektor firmy „Remondis” Oddział w Ostrowcu Hubert Januszewski. – Poziom recyklingu jaki musimy osiągnąć zmienia się drastycznie. Do tej pory było to 20 procent, w roku 2018- 30 proc., w roku 2019- 40 proc, a w roku 2200 będziemy musieli oddać do ponownego zużycia 50 procent materiałów i osiągnąć, aż tak wysoki procent odzysku z odpadów. Mieszkańcy wyrzucając do pojemników odpady, w wielu przypadkach są nieświadomi, że niewiele z nich nadaje się do recyklingu.

Jeżeli chodzi na przykład o tworzywo sztuczne to w nieograniczonych ilościach do ponownego przetworzenia nadaje się folia. Do tego dochodzą butelki typu PET oraz butelki po płynach chemii gospodarczej. Nie podlegają segregacji np. szczoteczki do zębów, zabawki, wykładziny i inne tworzywa sztuczne, nie będące opakowaniami. Jeżeli chodzi o szkło to recyklingowi podlegają wyłącznie butelki i słoiki. Z papieru do recyklingu nadają się tektura i gazety. Z metalu – puszki.

Tymczasem do pojemników trafiają rożne odpady, które nie będą odbierane przez recyklera. Problem jest właśnie w tym, że nikt od nas nie odbierze odpadów, które nie nadają się do przetworzenia. Postęp w segregacji odpadów w Ostrowcu jest spory, ale za mały w stosunku do oczekiwań i przepisów, które obowiązują. Społeczeństwo jest stale edukowane – ulotki, pogadanki, pikniki, tego jest dużo. Niestety jakość sortowanego materiału jest bardzo słaba.

Jest rozwiązanie, które pozwala diametralnie zmienić poziom sortowania, głównie w blokach. Obecnie przeciętny mieszkaniec Ostrowca za wywóz śmieci płaci 7, 50 zł. Łatwiej jest kontrolować posesje jednorodzinne. Natomiast w altanach śmietnikowych znajdujących się na terenach osiedli mieszkaniowych w pojemnikach przeznaczonych do segregacji znajdują się głównie odpady mieszane. Zgodnie z zapowiadanymi zmianami w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, za odpady niesegregowane możemy płacić nawet 4 razy więcej miesięcznie (za brak segregacji będziemy płacić „karę” w postaci stawki podwyższonej, ponieważ segregacja będzie obowiązkowa dla wszystkich) .

Szukaliśmy sposobu jak zwiększyć ilość odpadów segregowanych i nie narażać mieszkańców na wysokie koszta. Takim sposobem jest zatrudnienie presegregatora, który nie dokonuje segregacji za mieszkańców, ale poprawia ich wysiłki uświadamia społeczeństwo. Przez cztery miesiące presegregatorzy byli zatrudnieni przez Ostrowiecką Spółdzielnię Mieszkaniową i Zakład Usług Miejskich. To się sprawdziło. Koszt zatrudnienia takiej osoby to około 50- 60 groszy miesięcznie od mieszkańca nieruchomości wielorodzinnej. W stosunku do jakości jaką możemy pozyskać i nie narażać mieszkańców na wysokie koszta 50 groszy to niewiele. Oczywiście nadal będziemy edukować społeczeństwo i być może w przyszłości segregacja odpadów będzie przebiegać zdecydowanie lepiej.

Presegregator musi udokumentować swoją pracę za pomocą zdjęć. Mieszkańcy, którzy już widzieli pracę presegregatora są bardzo zadowoleni z jego usług. Obecnie prowadzimy rozmowy z zarządami spółdzielni mieszkaniowych oraz zarządcami nieruchomości, żeby presegregatorzy zostali jak najszybciej zatrudnieni, ponieważ to będzie z korzyścią dla lokatorów. Pomysł został zaczerpnięty z Wrocławia, gdzie działają Eko-Dozorcy.DSC04166DSC04168DSC04173DSC04179

Polecamy również