Przedsiębiorcy wsparli szpital. Piękna inicjatywa

pczolo

Przedsiębiorcy związani z Cechem Rzemieślników i Przedsiębiorców wsparli Szpital Powiatowy w Ostrowcu Świętokrzyskim przekazując 500 maseczek ochronnych, rękawiczki ochronne, pięć kombinezonów, wodę dla personelu oraz ciepłe posiłki dla prawników SOR-u.p1 p2 p4 p5

Epidemia koranowisusa zaskoczyła wszystkich. Nikt nie był na nią przygotowany ani samorządy, ani gospodarka, a już szczególnie służba zdrowia. To, co dzieje się w większości SOR-ów i izb przyjęć, to codzienna walka o zdrowie i życie pacjentów. Lekarze nie są jednak ze stali. To oni, znajdują się na pierwszym froncie walki z groźnym przeciwnikiem. Po tym, jak Powiatowy Zakład Opieki Zdrowotnej w Starachowicach stał się jednoimiennym szpitalem zakaźnym, do ostrowieckiej lecznicy trafiają pacjenci nie tylko z powiatów opatowskiego, czy ostrowieckiego, ale i starachowickiego. Personel medyczny ma pełne ręce roboty. Brakuje jednak środków ochrony osobistej, środków dezynfekujących, a często także, zajęci ratowaniem ludzkiego życia lekarze, pielęgniarki, salowe, ratownicy medyczni, nie mają czasu, żeby zadbać o siebie i zjeść ciepły posiłek.

-Jako przedstawiciele przedsiębiorców związanych z Cechem Rzemieślników i Przedsiębiorców w Ostrowcu Św. nie mogliśmy pozostać obojętni na efekty tytanicznej pracy lekarzy naszego SOR-u. Pracy, która naraża nie tylko ich, ale także ich najbliższych- mówi Starszy Cechu Rzemieślników i Przedsiębiorców w Ostrowcu Dariusz Wierzbiński. – Braki w wyposażeniu służby zdrowia są olbrzymie. Od środków ochrony osobistej, po specjalistyczny sprzęt umożliwiający ratowanie pacjentów. Dlatego też chcąc choć trochę polepszyć warunki pracy załogi ostrowieckiego SOR-u zakupiliśmy maseczki ochronne, płyny dezynfekujące, a także zapewniliśmy ciepłe posiłki dla tych, którzy codziennie walczą o nasze zdrowie i życie. Chcielibyśmy naszą akcją zainspirować innych do działania. Kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat, a jeśli będzie nas więcej, wspólnymi siłami pomożemy w walce z koronawirusem. Apelujemy do innych osób dobrej woli, stowarzyszeń i przedsiębiorców, aby także, na ile to możliwe, przyłączyli się do naszej akcji. Nie będzie to bowiem jednorazowa pomoc, a działanie długoterminowe, dopóki nie poradzimy sobie z epidemią koronawirusa w naszym powiecie, województwie, w naszym kraju- dodaje Dariusz Wierzbiński.

 

 

 

 

 

 

 

Polecamy również